Forum grupy: wiersze

Ulubiony poeta/poetka?

2011-01-23 11:51:32

lubicie czytać współczesnych poetów czy tych starszych?

wstawcie tutaj swoje ulubione wiersze:) milo będzie poczytać:)

 

cytuj zgłoś naruszenie regulaminu »

ocena:

Ulubiony poeta/poetka?

2011-01-23 11:56:38

moją ulubioną poetką jest Maria Pawlikowska - Jasnorzewska oraz Leopold Staff lubię czytać ich wiersze niektóre czytałam kilkanaście razy:)

mój ulubiony wiersz:

,,Historia o czarownicach'' Pawlikowska-Jasnorzewska

 Świeciły trzy księżyce,        Leciały trzy czarownice.    Leciały z daleka po niebieskich drogach,    czasem ginęły w chmurze -- a na Łysej Górzediabeł, diabeł na nie czekał    o złotych rogach.        Jedna miała rudy włos,        na czarnej miotle leciała w skos.        Hej! Hej! Hej! Hej!        Druga, jak ćma siwa,        trzymała się ożoga            półżywa -        Hej! Hej! Hej! Hej!        A trzecia nieboga,        podobna do białej jaskółki,miała złociste włosy, na nich wieniec z witułkirwanej o północku na łącew miesięcznej poświacie.Miała usta czerwone, ciało kocim sadłem            świecącei oczy płonące cierpieniem upadłem.    Jechała na łopacie.Hej! Hej! Hej! Hej!Na Łysej Górze, pod cieniem trzech krzyży,diabeł zasiadł posępny przy ognisku czerwonem,        owinął się ogonem,    rękami objął kopyta    i czarownic się pyta:    tej, której włos ryży,    tej, co siwa trzęsąca,    i tej, która srebrniejsza niźli talerz miesiąca: -    Za co go kochają -?        I rzecze ta ryża ruda:        "Kocham cię szatanie,miłują cię me usta za twe całowanie,        za szaleństw cuda.            Tyś mąż!        Kto cię zaznał, ten twój!        Ramieniem mnie zwiąż        i zawsze przy mnie stój!Wszystko jest kłamstwem w świecie, prócz twego uścisku,on jest trójkątem w gwieździe Salomona,ku niemu lecę jak błyskawicaw drzew nocnym szumie, w nietoperzy pisku,    ja, czarownica szalona!"    - I rzecze ta stara siwa,    brzydka jak płaz:"Ciało moje - pusta płachta,skarby z niej wykradł mi czas.    Tak to bywa.    Kochali mnie księża, szlachta,    królowie, pany, sam Bóg!Dziś jam zdeptana siłą młodych nóg,jako szczypawka lub skorek,i jeno dla ciebie jeszcze skarb zawiera    mój pusty worek.    Nocą, gdy księżyc prószy,    przychodzisz ku mnie -    stajesz u wezgłowia    i chciwymi rękami w ciała mego trumnie    szukasz pięknej jak kwiat złotogłowia                mej duszy.    Ty jeden, jeden jeszcze chcesz czegoś ode mnie.    Więc wlokę się za tobą w niepowrotne ciemnie        i kocham cię, kocham, szatanie,    za łaskę twoja: - cudne pożądanie!"    -Szatan milczy, gładzi brodę,    na trzeciej czarownicy spogląda urodę    i wzywa ją do siebie, sadza na kolanach,    - jałowiec trzaska w polanach.I płyną ciche słowa, smutne jak śpiew łabędzi:    "Tęsknota mnie tu pędzi,    tęsknota wichrowa    i żałość bez miary. -    -Ty mi dochowaj wiary    i nie krzywdź mnie bez winy.    Za miłość zapłać miłością,    za pożądanie pragnieniem -    choć jesteś jeno ciemnością        i Bożym cieniem. -    Zabierz mnie do domu    nie daj mnie nikomu,    ani ludziom ani bogom,    przyjaciołom, ani wrogom,    gdyż nigdy nie słyszano,    nigdy nie mówiono,    by diabeł, diabeł rzucił duszę potępioną!"Na Łysej Górze czernią się trzy krzyże,tańczą wkoło widma białe i cienie chyże.Hej! Hej! Hej! Hej!

wigry

wigry

Pomorze

Ulubiony poeta/poetka?

2011-02-07 09:05:22

Tyle jest piękna na świecie... m.in. wiersze. Ulubiony poeta? Lubię romantyków, ale preferuję wiersze niby lekkie, łatwe i przyjemne ale wnoszące do rzeczywistości humor i ot! choćby (co za slowo) morał. I tu cenię Andrzeja Waligórskiego. Oto Jego wiersz: O SZKODLIWOŚCI OPALANIA   Rzekła kiedyś nad morzem/ babcia do dzieciaka:/ nie siedź Kasiu na słońcu/ bo dostaniesz raka.//   Gówno prawda - odrzekła/ dziewczynka czupurna -/ słonko jest bardzo zdrowe,/ a babcia jest durna.//   Ledwie to wymówiła/ już ma raka skóry./ Dalej-że więc uciekać/ w ciemny las ponury.//   Usiadła na kamieniu,/ siedzi godzin kilka,/ raka się nie pozbyła, a złapała wilka.//   Chce wstać, a wilk nie puszcza,/ wreszcie po wysiłku/ podniosło sie biedactwo/ ale z wilkiem w tyłku.// Teraz wilk razem z rakiem/ żrą ja bez żenady.../  Morał: unikaj slońca/ ale bez przesady :-)

wigry

wigry

Pomorze

Ulubiony poeta/poetka?

2011-02-07 09:08:20

Tyle jest piękna na świecie... m.in. wiersze. Ulubiony poeta? Lubię romantyków, ale preferuję wiersze niby lekkie, łatwe i przyjemne ale wnoszące do rzeczywistości humor i ot! choćby (co za slowo) morał. I tu cenię Andrzeja Waligórskiego. Oto Jego wiersz: O SZKODLIWOŚCI OPALANIA   Rzekła kiedyś nad morzem/ babcia do dzieciaka:/ nie siedź Kasiu na słońcu/ bo dostaniesz raka.//   Gówno prawda - odrzekła/ dziewczynka czupurna -/ słonko jest bardzo zdrowe,/ a babcia jest durna.//   Ledwie to wymówiła/ już ma raka skóry./ Dalej-że więc uciekać/ w ciemny las ponury.//   Usiadła na kamieniu,/ siedzi godzin kilka,/ raka się nie pozbyła, a złapała wilka.//   Chce wstać, a wilk nie puszcza,/ wreszcie po wysiłku/ podniosło sie biedactwo/ ale z wilkiem w tyłku.// Teraz wilk razem z rakiem/ żrą ja bez żenady.../  Morał: unikaj slońca/ ale bez przesady :-)

Klementynka

Klementynka

Drzewce

Ulubiony poeta/poetka?

2011-03-13 07:55:29

Ja najbardziej lubię Wisławę Szymborską. Jak miałam jakieś 7lat to znalazłam jej"Koniec i początek" i tak chyba wszystko się zaczęło.

oceń:

wróć do forum grupy » odpowiedz