Forum grupy: malarstwo
Tworzyć wolnością
Jakoś tak wyszło, że Bóg dał mi talent do rysowania, ale z dużym bym powiedziała umiarem. Lubię rysować, czuje sie wtedy taka spokojniejsza, ale kiedy juz skończe swoja pracę myślę sobie, że pod względem stylu mojej pracy jestem taka uwiązana na krótkim łańcuchu. Ciężko jest mi narysować coś z taką zupełną wolnościć.. raczej musze szukac gdzieś konkretnego punktu zaczepienia i niby zaczynam jakby od robienia kopii innego obrazu, ale że nie potrafię zrobić jej tak idealnie wychodzi mi zuełnie cos innego. A ja chcę tworzyć wolnością! Może macie jakieś propozycje na pomoc dla mnie?
Tworzyć wolnością
Nie znam sie na rysowaniu, chociaż humanista powinien się znac na wszystkim a raczej w każdej sprawie potrafić zabrać glos, więc zabieram. Jedna z możliwości jest taka że twój talent nie jest aż taki "talentowy" jak by sie mogło wydawać. Ale przecież praca czyni mistrzem :) Ćwiczyć ćwiczyć ćwiczyć. Tak jak ze wszytkim talent - 30% a ciężka ale wcale nie ciężka praca - 70% Wydaje mi się że szczególnie przy rysunku warsztat jest bardzo ważny i należy uczyć się rysować i łączyć tę wiedzę ze swoimi marzeniami, planami, aspiracjami. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia :)))
Tworzyć wolnością
dziękuję.
a ostatnio znalazłam wolnośc, spokój i ukojenie w nieco innych rzeczach niż rysowanie :)

