-
2010-12-31
Wybacz szkaradny cieniu, pozostawiony w oddali nicości bezdennej. Zawsze płasko stąpasz po ziemi, podążając za każdym krokiem mego ciała. Można by powiedzieć, że ja jestem skazany na ciebie, a ty na mnie. O świcie ukazujesz się...
-
2010-12-31
Zamykając oczy, wsłuchaj się w dźwięk szepczących drzew, by za chwilę otworzyć je i ujrzeć wędrujące brzozy, klony oraz wierzby. Dostrzeż tam wysoko na gałęzi malutką czerwonobrązową wiewiórkę, współgrającą z...
-
2010-12-31
Raz tu… Raz tam… Zabawiając noc na gitarze gram. Umysłem jasnym, duszą ciemną, łapiąc otchłań wód podziemną. Czarny sztylet przebił duszę, niszcząc siejącą zło kuszę. Racją blasku mych sekretów,...
-
2010-12-31
Stojąc u wrót zamkniętych, czekam na uchylenie choć skraweczka, aby stojąc przed nimi zaczerpnąć świeżego powietrza. Z radością krocząc po nicości, po chwili rozmyślając dokąd. Te drzwi z przyszłością stoją przede mną, lecz...
-
2010-12-31
Zajrzyj w serca mego lód podziemi. Twoje przeznaczenie słowo odmieni. W ten czas życie potęgę swą okaże, a przeszłość zostanie w tamtym wymiarze. Odkryć prawdy wód spokojnych, wgłębić myśli w obraz zdarzeń bogobojnych....
-
2010-12-31
Czasami za szkłem, czasami za ścianą. Na stoliku szklanka z wodą rozlaną. W pokoju ciemność nad przestrzenią głucha, tam dalej ucho ludzkie dźwięku słucha. Dookoła ciemnoszara pustka, strach. W punkt rozbitego serca bezdenny gmach. Kto...