Tekst użytkownika Kryfcia

Druga miłość


zamglonym wzrokiem
zapoznani
spotkaliśmy się
bukietem kwiatów
rytmem dancingu
złączeni nie na zawsze

a gdy już nieśmiałym
spojrzeniem
byłeś zniewolony
pozwoliłam dotknąć dłoń
i pocałunkiem się
odszukać
jak ślepy i pulsujący
na mech się położyłeś
a ja ratunkiem
spełnienia pospieszyłam

nie
nie tak od razu
i nie już
poczekamy

to jeszcze gra
na dwoje skrzypiec
i na ruletkę
bo jeszcze ślubny
piasek w klepsydrze
się nie przesypuje
jeszcze cisza

z tych spotkań
i randek buduję
dom-nie dom
bez planów
bez zaprawy
na płatkach
z zasuszonych bukietów
więc runie zapewne


 



Autor: Kryfcia


Komentarze

dodaj nowy komentarz
  • tereska665

    PS

    Autor: tereska665 Przeczytałam ten wiersz z uwagą i z ukontentowaniem rozbudzając zmysły. Podoba mi się Pani styl. Pozdrawiam Teresa B.