Tekst użytkownika leszek46
Jak motyle...
Tyś motylem w moim ogrodzie
Ty i ja
sami we wszechświecie
oddech gorący, oczy zamglone
rozwiane złotem Twoje włosy
wszędzie, w ustach, oczach...
fatałaszki kobiece, rozrzucone
drwią z męskości pokoju
i pocałunki, niecierpliwe, zachłanne
co szum w uszach przyśpiesza
i tylko Ty, cała zapomnieniem
oddaniem, namiętnością
My razem, we dwoje,
spleceni węzłem miłości
na zew kosmosu, trwania i przetrwania
...spełnienia
jak motyle...jak motyle
- - - - - -- - - - - - -
Pocałuję twą dłoń Madame
Leszek K.
Komentarze
dodaj nowy komentarz-
Do trzech wierszy
Autor: tereska665 Przeczytałam z uwagą wiersze i muszę przyznać, że bardzo mi się podobały. Masz swój styl i pełną duszę miłości. Pozdrawiam Tereska.
-
Autor: Alina
Podoba mi sie ten liryk, zwłaszcza klamra kompozycyjna i zaskakująca pointa. Ładnie, pisz, bo warto czytac takie utwory...


